Dowiedz się więcej o webdevelopmencie

Kiedy strona potrzebuje WordPress’a?

Według danych dostępnych w sieci, ponad ⅓ wszystkich stron internetowych opiera się na WordPress’ie. W 2020 roku bycie webdeveloperem nie jest możliwe bez chociażby podstawowej znajomości tego systemu, ponieważ z powodu ogromnej popularności, klienci sami proszą o stworzenie strony połączonej z WordPress’em. Tylko czy aby na pewno przeciętna strona firmy potrzebuje systemu zarządzania treścią?

Odkąd zajmujemy się tworzeniem stron internetowych, zaledwie kilka razy trafił się klient, który samodzielnie aktualizował treści. Nie chodzi tu tylko o strony, które tworzymy jako “Ercoding”. Każdy z nas pracował także na etacie jako programista i tworzenie obszernego panelu, za który klient płacił kilka lub nawet kilkanaście tysięcy, często okazywało się kompletnie niepotrzebne, bo po jakimś czasie otrzymujemy maila z prośbą o zmianę numeru telefonu na stronie lub dodanie opisu. Nie liczę oczywiście sklepów internetowych oraz stron typu blog - w takim przypadku administrator strony często wie czego chce i rozumie, że musi nauczyć się WordPress’a, bo wiąże się to z jego pracą. Niemniej jednak bardzo często na WP tworzymy strony o charakterze typowo informacyjnym, które rzadko wymagają jakichkolwiek zmian treści.

single-image-two

Nie ma w tym oczywiście nic złego, że przeciętny klient nie wie jak obsługiwać zaplecze strony. Często jest to osoba, która nie ma nawet na to czasu, bo prowadzi swoją firmę i ma na głowie tak dużo spraw, że kwestie związane ze stroną internetową zostawia programistom. W takim przypadku tworzenie strony na WordPress’ie po prostu kłóci się z logiką - klient wydaje na projekt o wiele więcej pieniędzy, ponieważ cały front-end musi być “spięty” z WP, a po czasie i tak płaci programistom stawkę godzinową za wprowadzenie prostych zmian na stronie. Nie chodzi tu jednak tylko i wyłącznie o kwestie finansowe - WordPress wpływa negatywnie na stronę internetową także w innych aspektach.

Przykładem, którym się posłużę, jest strona internetowa, którą pisaliśmy od 0 na podstawie projektów UX/UI dostarczonych przez designera. Za pomocą Google Lighthouse zrobiliśmy audyt strony przed spięciem z WordPressem oraz po pełnej konfiguracji.

Wynik przed połączeniem z WordPress'em:

single-image-two

Wynik po połączeniu z WordPress'em:

single-image-two

Wydajność strony spadła o 15 punktów, a dostępność o 14. Warto zwrócić uwagę na to, że wynik był mierzony po zainstalowaniu popularnych wtyczek do optymalizacji witryny, stąd np. niewielki progress przy “Best Practices”, które wzrosło o 7 punktów procentowych. Oba projekty były hostowane dokładnie na tym samym serwerze. Więcej informacji o wpływie WordPress’a można przeczytać tutaj.

Kolejną kwestią jest poziom dostarczanych usług. Niektórym developerom WordPress jest na rękę, ponieważ próg wejścia jest bardzo niski - wystarczy pobrać gotową templatkę i dostosować ją do wytycznych. Webdevelopment jest bardzo popularny, stąd na rynku wysyp “specjalistów”, którzy po obejrzeniu kilku tutoriali na YouTube, zabierają się za tworzenie stron internetowych za pomocą prostych page builderów. Powyższe różnice w wynikach audytu strony były w przypadku samodzielnego napisania templatki od zera. Jeżeli zbadamy przeciętną stronę opartą o darmowy motyw WP, to z reguły jej wydajność zatrzymuje się w okolicach 30%. Niestety tego typu usługi są coraz częściej oferowane potencjalnemu klientowi.

single-image-two

I żeby nie było - my także stawialiśmy podobne projekty, jeżeli klient miał niewielki budżet, jednak zawsze informujemy o tym jakie są konsekwencje takiego rozwiązania. Każdy z nas także stawiał kiedyś swoje pierwsze projekty i od czegoś zaczynał, jednak z perspektywy czasu widzimy mnóstwo błędów, które popełnialiśmy, i chcemy przed tymi błędami przestrzec kogoś, kto planuje założyć stronę internetową.

Nie jest tak, że WordPress jest zły i nigdy się go nie powinno używać. Warto się jednak zastanowić, czy aby na pewno jest on potrzebny w przypadku strony, którą zamierzasz budować. Jeżeli chcesz stworzyć niewielki sklep, albo masz zamiar prowadzić bloga, to jak najbardziej. W przypadku innych projektów sugerujemy stawianie stron bez CMS’a, bo nawet jeżeli developer poświęci kilka godzin w miesiącu na wprowadzanie zmian na Twojej stronie, to często i tak wyjdzie to o wiele taniej niż budowanie panelu, którego najprawdopodobniej i tak nigdy nie będziesz używał. No chyba że planujesz stworzyć stronę, a Twój budżet ledwo sięga 1000 zł, to nie pozostaje Ci nic innego niż WordPress i wykorzystywanie gotowych funkcjonalności z templatek, ponieważ w takiej cenie niestety nie będziesz w stanie opłacić grafika, który zaprojektuje layout, oraz programisty, który go zakoduje.

Wróć do artykułów

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że wyrażasz na to zgodę.